Polecał także wzmożenie akcji sabotażowych i dywersyjnych przeciw Niemcom, ale wyłącznie o charakterze demonstracji i ochrony, co stało w sprzeczności z zasadami konspiracji. Odmiennego zdania w kwestii pozostawania w konspiracji byli Delegat Rządu na Kraj Jankowski i gen. Bór-Komorowski. Uważali oni, że brak czynnika reprezentującego legalną władzę Rzeczypospolitej na terenach operowania wojsk sowieckich stworzy możliwość do zajęcia jego miejsca przez uległe Sowietom organizacje. W raporcie z 14 lipca 1943 r. gen. Bór-Komorowski meldował, że bezczynność AK na terenach zajmowanych przez wojska sowieckie byłaby szkodliwa, ponieważ „...nie byłoby wtedy przeszkody, aby upozorować wolę narodu polskiego stworzenia 17 republiki sowieckiej”Stefan Korboński, Polskie Państwo Podziemne, Wydawnictwo Nasza Przyszłość, Bydgoszcz, s. 156.. Po wymianie telegramów pomiędzy krajem a Londynem, rząd zgodził się ze stanowiskiem władz w kraju, a w przekazanej 12 lutego 1944 depeszy gen. Sosnkowski napisał: „...rząd i ja sądzimy, że wola kraju stanowi czynnik, nad którym nie sposób jest przejść do porządku dziennego”Stefan Korboński, Polskie Państwo Podziemne, Wydawnictwo Nasza Przyszłość, Bydgoszcz, s. 158..