Niemieckie okręty opuściły Mesynę i skierowały się w stronę wybrzeża afrykańskiego. Słusznie przewidując bliską wojnę z Francją, admirał Souchon chciał zaatakować francuskie porty i linie komunikacyjne. Po otrzymaniu wieczorem 3 sierpnia depeszy radiowej o wypowiedzeniu wojny Francji, jego okręty zbombardowały rankiem następnego dnia urządzenia portowe w Philippeville i Bône.. W drodze powrotnej do Mesyny, gdzie niemieckie jednostki miały zaopatrzyć się w węgiel, napotkały, w odległości około pięciu mil morskich, płynące w przeciwnym kierunku krążowniki liniowe brytyjskiej Floty Śródziemnomorskiej: „Indomitable” i „Indefatigable”. Ponieważ w tamtej chwili Wielka Brytania nie była jeszcze w stanie wojny z Niemcami (wypowiedzenie wojny nastąpiło o 23.00 czasu GMT, po upłynięciu terminu brytyjskiego ultimatum i rozpoczęciu niemieckiej inwazji na Belgię), okręty brytyjskie rozpoczęły jedynie śledzenie niemieckiej eskadry. Z powodu kłopotów z urządzeniami napędowymi, brytyjskie krążowniki liniowe nie były w stanie utrzymać prędkości osiągniętej przez Niemców, kontakt wzrokowy podtrzymywał jedynie krążownik lekki , jednak i jego obserwatorzy zgubili niemieckie okręty w zapadającym zmroku i mgle.