Pisarz aktywnie włączył się w próby, dając aktorom wskazówki dotyczące ról i układu scenicznego oraz próbując korygować inscenizację zgodnie ze swoim zamysłem. Jego zaangażowanie, uznawane za nietypowe i niekonwencjonalne, było reakcją na zbyt farsowe ujęcie głównych postaci. W wyniku prób Gogol zdecydował się na dopracowanie tekstu: usunął dwie sceny i skrócił dialogi (co ostatecznie doprowadziło do powstania wersji piątej w 1842 roku). Ingerował w detale inscenizacji, próbując wpływać nawet na kostiumy. Początkowo Chlestakow miał zielony mundur urzędnika ministerstwa finansów, ale autor zrezygnował z tego elementu, by uniknąć dosłownych aluzji, m.in. wobec ministra Jegora Kankrina. Do próby generalnej w kostiumach nie dopuszczono – wbrew naleganiom Gogola. Aby zrekompensować sceniczne braki, Gogol dołączył do drukowanego wydania Rewizora opis postaci i strojów. Te działania pokazywały, jak jego dzieło stawało się dla niego projektem metateatralnym.