i dopiero anonimowy artykuł z 13 lutego 1938 roku w dwutygodniku „Naród i Państwo” (organ prasowy Związku Naprawy Rzeczypospolitej) pod tytułem „Plugastwo słowa” dwuznacznie wskazał, iż Cywiński w swojej recenzji obraził Józefa Piłsudskiego, poprzez użycie słowa kabotyn.

Artykuł ów dotarł do inspektora armii w Wilnie gen. Stefana Dąb-Biernackiego, który powierzył wyższym oficerom (majorom i pułkownikom) pobicie dziennikarzy, odpowiedzialnych za opublikowanie tej recenzji. Wieczorem 14 lutego 1938 roku trzy grupy oficerów przybyły do mieszkań Cywińskiego, Aleksandra Zwierzyńskiego (redaktor naczelny Dziennika Wileńskiego) i Zygmunta Fedorowicza (zastępca red. nacz.). Cała trójka została pobita. Cywińskiego we własnym mieszkaniu oficerowie obalili na podłogę, bijąc i kopiąc leżącego aż do zemdlenia. Fedorowicza i Zwierzyńskiego nie zastano w mieszkaniach i pobito ich dopiero w redakcji „Dziennika Wileńskiego”. Pobici zostali także inni pracownicy gazety.