Zamek lubelski stanowił odtąd więzienie śledcze policji bezpieczeństwa (Gefängnis der Sicherheitspolizei und des Sicherheitsdienst Lublin).

Zamek w Lublinie był uznawany za jedno z najcięższych niemieckich więzień w okupowanej PolscePod tym względem Zamek w Lublinie był wymieniany w jednym rzędzie z warszawskim Pawiakiem, krakowskim więzieniem Montelupich, Fortem VII w Poznaniu, czy łódzkim więzieniem na Radogoszczu. Patrz: Zygmunt Mańkowski, op.cit., s. 12.. Historycy obliczają, że w latach 1939–1944 przez więzienie przeszło około 40 tys. osób. W gronie tym znajdowali się m.in. aresztowani członkowie ruchu oporu, ofiary pacyfikacji i ulicznych łapanek, przestępcy pospolici oraz Żydzi. Około 2200 więźniów zginęło w śledztwie lub zmarło na terenie więzienia, a kolejne 4500 zamordowano w tajnych egzekucjach przeprowadzanych w okolicach Lublina. 18 640 więźniów zostało wywiezionych do obozów koncentracyjnych, z czego około 3600 poniosło tam śmierć.