Za tą pozornie obyczajną fasadą skrywa się jednak w domach wiele fałszu, niegodziwości, a nawet deprawacji: rozpada się zaniebywana rodzina barona, odrazę budzi życie seksualne miejscowego doktora, brutalność wobec bliskich cechuje zachowania cenionego zarządcy majątku.
W tej mrocznej i zakłamanej scenerii dochodzi też do serii niezwykłych i tragicznych zdarzeń. Umyślnie spowodowanemu wypadkowi na koniu ulega doktor, ginie niejasną śmiercią pracownica rolna w majątku, uprowadzony i brutalnie zmaltretowany zostaje najstarszy syn barona. Po nich następują inne, niemniej wstrząsające miejscową opinią. Ich postronnym obserwatorem jest młody, bezimienny nauczyciel, który jako narrator opowieści retrospektywnie odtwarza swój pobyt w Eichwald, początki pracy zawodowej oraz swej pierwszej miłości. Starając się dociec źródła i sprawców czynów, podejmuje prywatne śledztwo, natrafia jednak wśród miejscowych na mur milczenia, obojętności, niechęci i jawnej wrogości.