Kilkakrotnie na czele bojówki rozpędzał pierwszomajowe manifestacje komunistyczne, niekiedy posługując się bronią palną (np. w 1926 r. i 1928 r.). W 1925 r. został przewodniczącym PPS w śródmiejskiej dzielnicy „Jerozolimska”.
Podczas przewrotu majowego stanął na czele batalionów robotniczych, wspomagających oddziały wojskowe Józefa Piłsudskiego. W 1927 r. był wymieniany jako możliwy zabójca gen. Władysława Ostoi-Zagórskiego, sprawca pobicia Adolfa Nowaczyńskiego, a także skatowania Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. 9 kwietnia 1927 wybrano go do Warszawskiego Okręgowego Komitetu Robotniczego PPS. W 1928 r. aktyw PPS zarzucił mu defraudację składek partyjnych, nazbyt krwawą rozprawę z komunistami i nieobyczajny styl życia (m.in. hulaszcze pijatyki). 18 października 1928 podczas rozłamu PPS Łokietek pozostał wierny Jaworowskiemu i wszedł do propiłsudczykowskiej PPS dawnej Frakcji Rewolucyjnej. W listopadzie 1928 na kongresie partyjnym w Katowicach został członkiem Centralnej Rady Organizacyjnej PPSdFR i komendantem głównym milicji (bojówki partyjnej). W 1929 r. wszedł w skład Rady Głównej nowo tworzonych, pod auspicjami partii, związków zawodowych i został prezesem Centralnego Związku Zawodowego Pracowników Transportu Rzecznego w Polsce (m.in. tragarzy, robotników transportu rzecznego i lądowego). Za pracę związkową pobierał pensję.