Po zakończeniu prób 30 kwietnia dołączył do konwoju AT 15 z USA do zatoki Clyde. Po przybyciu na miejsce przeprowadzono prace modyfikacyjne, między innymi przedłużono pokład startowy. Po zakończeniu prac modyfikacyjnych w sierpniu 1942 roku umieszczono na nim 15 samolotów wraz pilotami i personelem technicznym.
Do akcji wszedł na początku września tego samego roku biorąc udział razem z krążownikiem przeciwlotniczym HMS „Scylla” oraz dwoma niszczycielami HMS „Onslow” i HMS „Faulknor” w ochronie konwoju PQ-18 płynącego do Archangielska. Na pokładzie „Avengera” stacjonowało 12 myśliwców Sea Hurricane z 802 i 883 Naval Air Squadron oraz 3 Fairey Swordfish z 825 Naval Air Squadron. Rejs nie rozpoczął się szczęśliwie dla okrętu. 8 września 1942 roku, pięć dni po opuszczeniu Scapa Flow stanęły obydwa silniki (powodem było silnie zanieczyszczone paliwo), jednak po trzech godzinach uruchomiono napęd na nowo. Po dopłynięciu na Morze Norweskie układ napędowy ponownie stanął, i tym razem poradzono sobie z awarią. PQ-18 był atakowany przez niemieckie bombowce startujące z norweskich lotnisk. Podczas walk samoloty z „Avengera” zestrzeliły osiem bombowców Heinkel He 111 i Junkers Ju 88, uszkadzając dalsze dwanaście. Utracono cztery własne samoloty, trzy z nich w wyniku ognia własnych artylerzystów.