Ksenokrates, który wywarł znacznie silniejszy wpływ niż Speuzyp, wypracował odmienną teorię dwóch pryncypiów. Monadę – odpowiadającą speuzypiańskiemu Jednemu – uważał za tożsamą z Rozumem w sposób bliski Arystotelesowi, Dyadę zaś za źródło wielości i bezmierności (apeiria). Monada i Dyada posiadają wedle Ksenokratesa charakter etyczny – pierwsza jest dobra, druga zła i nieuporządkowana. Ksenokrates podjął także próbę wywiedzenia całości uniwersum z dwóch kosmicznych pryncypiów – Monada i Dyada miały być wedle niego źródłem liczby, od której pochodzą punkt, linia, powierzchnia i bryła.

Numerocentryzm Ksenokratesa antycypował już Speuzyp, którego Arystoteles oskarżał wręcz o odrzucanie idei na rzecz liczb. O Ksenokratesie wiadomo, że uważał Duszę za „samoporuszającą się liczbę”, a także – podobnie jak Speuzyp – przypisywał jej nieśmiertelność i niematerialność, choć miała ona pozostawać w jakiś sposób powiązana ze światem zmysłowym. Obaj sprzeciwiali się także dosłownej interpretacji mitu o demiurgu z Timajosa, żywiąc przekonanie, że świat jest niestworzony i odwieczny, a postać demiurga została wprowadzona przez Platona wyłącznie celem ułatwienia zrozumienia problemów kosmologii.