Klawe rozpoznawał rejon Rzeszów – Tarnów, a po południu poszukiwał stanowiska dowodzenia Frontu Południowego. Miał przekazać gen. Kazimierzowi Sosnkowskiemu rozkaz osłony wycofujących się do Rumunii wojsk polskich. To samo zadanie wykonywał ppor. Dudwał. Z uwagi na deficyt paliwa, innych lotów nie wykonywano.
15 września eskadra przegrupowała się do Litiatyna skąd piloci Dudwał i Klawe nadal bez skutku poszukiwali dowódcy Frontu Południowego. Następnego dnia nastąpiło kolejne przegrupowanie, tym razem do Petlikowic Starych. Piloci oczekiwali na reorganizację Brygady Pościgowej. 17 września ppor. Dudwał odnalazł kwaterę gen. Sosnkowskiego. W locie powrotnym nad Lasami Janowskimi zestrzelił nieprzyjacielskiego Henschla Hs 126. Pchor. Kalpas poleciał z rozkazami do Lidy, a ppor. Klawe do Pińska z rozkazami dla gen. Franciszka Kleeberga. Wróciwszy po południu natychmiast wystartował pod Kołomyję z meldunkami dowódcy SGO „Polesie” do Naczelnego Wodza. Po powrocie nie zastał już eskadry i z ppor. Zatorskim wylecieli na poszukiwanie eskadry. Z lotu tego ppor. Zatorski nie powrócił. Prawdopodobnie został zaatakowany nad Rokitnem przez dwa sowieckie myśliwce I-153 i jeden I-16. Natomiast ppor. Klawe pod Horodenką atakował kolumnę samochodów i stanowiska OPL.