O 16.00 do walki wystartował dywizjon, a w jego składzie 10 pilotów eskadry. Mieli oni ubezpieczać pozostałe samoloty i nie angażować się bez potrzeby w bój spotkaniowy ze względu na małą skuteczność ogniową samolotów P.7 oraz często zacinające się karabiny maszynowe. Jednak w ferworze walki kpt. Olszewski zaatakował swymi kluczami bombowce nieprzyjaciela. W tym jednak momencie zaatakowały Messerchmitty. Wynik starcia był dla eskadry tragiczny: pierwszy runął do ziemi ciężko ranny w powietrzu dowódca 123 eskadry, a ppor. Feliks Szyszka ratował się na spadochronie. Powietrzny niemiecki pirat ostrzelał rannego polskiego pilota. Nieprzytomny od ran i bólu ppor. Szyszka opadł na piasek łachy wiślanej, gdzie odnalazła go okoliczna ludność i przywiozła do Poniatowa. W tym samym czasie pchor. Danek atakując dymiącego już mocno Dorniera wszedł w kontakt ogniowy z Messerschmittem. Ostatkiem sił Danek wyskoczył z płonącego samolotu. I on został ostrzelany. Rannego Danka odnalazła miejscowa ludność i pomogła w transporcie do szpitala. Trzeci z klucza Szyszki – pchor. Czternastek również wyskoczył z uszkodzonego samolotu. Lądował koło Nowego Dworu meldując się następnego dnia w Poniatowie. Na postrzelanych maszynach przymusowo lądowali koło Zakroczymia ppor. Kawnik i kpr.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 123 Eskadra Myśliwska · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.