W tym też dniu II/53 pluton został oddany do dyspozycji dowódcy Grupy Operacyjnej „Wyszków”. 5 września nastąpiło przesunięcie eskadry na lotnisko Poniatówek. W czasie odlotu jeden samolot został uszkodzony ogniem własnych oddziałów. Załogi kpt. Sawczyńskiego z kpr. Fajgsem i pchor. Redy z kpr. Załuckim rozpoznawały rejon Pułtuska i Różana. Por. obs. Stanisław Waszkiewicz udał się samochodem do dowództwa lotnictwa Armii „Modlin” stacjonującego w Jabłonnie po przydział materiałów pędnych. 6 września por. obs. Krawcewicz z sierż. pil. Kawińskim wykonali lot łącznościowy do Pniewa, do kwatery dowódcy GO „Wyszków”, a rzut powietrzny II/53 plutonu odleciał na lądowisko Brok. Na skutek wycofywania się oddziałów lądowych, rzut kołowy II/53 plutonu przesunął się do Jadowa. Podczas lądowania w Bornikach i Zielonce uszkodzono oba samoloty. W Jabłonnie por. Waszkiewicz otrzymał rozkaz dołączenia do eskadry, a z powodu braku paliwa, spalenia samolotu. Po przyjeździe do Łącka, znaleziono jednak benzynę i załoga mogła odlecieć do Zielonki. 7 września rzut powietrzny I/53 plutonu odleciał do Zielonki. Załoga pchor. Redy rozpoznawała rejon Pułtusk–Ciechanów. Realizując rozkaz dowódcy lotnictwa, por. Waszkiewicz pojechał z 2 pilotami do Lublina po odbiór samolotów na uzupełnienie. Samolotów w Lublinie nie było.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 53 Eskadra Towarzysząca · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.