Burego-Burzymskiego z kapralami Brzeskim i Popławskim stoczył walkę z 12 He-111. Polacy zniszczyli 3 He-111. W walce uszkodzony został samolot ppor. Burzymskiego. Po południu, dowodzący w zastępstwie eskadrą, por. Woliński otrzymał rozkaz odlotu eskadry na lotnisko Zielonka z zadaniem osłony mostów warszawskich przed zbombardowaniem.

10 września ppor. Bury-Burzymski poleciał w rejon Barcic strącić balon obserwacyjny. Niemcy dostrzegli polskiego lotnika i balon ściągnęli. Klucz: por. Woliński i st. szer. Popek walczył z grupą Heinkli. Po walce Popek lądował przymusowo koło Siennicy i rozbił samolot. Pilot wrócił na rowerze do jednostki. Po południu por. Wesołowski ze 151 eskadry myśliwskiej przywiózł rozkaz przelotu 152 eskadry do Brześcia na lądowisko Adamków.