Wieczorem odjechał rzut kołowy dowodzony przez kpt. Jana Haręźlaka. Świtem 15 września samoloty eskadry odleciały na lotnisko Stasin. Na lotnisku mjr obs. Tadeusz Wójcicki organizował dywizjon obserwacyjny W jego skład miał wejść personel i samoloty 63 i 66 eskadry obserwacyjnej, oraz cztery załogi 13 i 53 eskadry obserwacyjnej. 16 września wystartowała załoga: ppor. obs. Edward Langer i por. pil. Witold Szyszkowski. Jej zadaniem było rozpoznać i nawiązać łączność z oddziałami lądowymi walczącymi w rejonie na wschód i północ od Lwowa oraz przekazać rozkazy w Brodach. 17 września, w locie powrotnym, „Czapla” ppor. Langera została zaatakowana i ostrzelana przez 2 Dorniery 17. Ranny pilot z trudem wylądował w pobliżu Złoczowa rozbijając samolot. Ciężko ranny obserwator pozostał w szpitalu, a por. Szyszkowski po założeniu opatrunku i rozmowie telefonicznej z kpt. Władysławem Fedorowiczem udał się do Kut. W tym czasie kpt. obs. Wolf i por. pil. Sumorok polecieli w rejon Czortków–Dawidkowice na rozpoznanie kierunków marszu kolumn Armii Czerwonej oraz doręczenie rozkazów ewakuacji. Lot ten dublowała załoga: ppor. obs. Chmiel i por. Sumorok. Po południu w rejon Buczacza ponownie wystartowali kpt. Wolf z por. Sumorokiem. Ich celem było dostarczenia rozkazu do XV dywizjonu bombowego – wynik negatywny. Z rozkazu gen.