Pozostali piloci zabrali porzucone w Drwalewie samoloty R-XIII i RWD-8 – w sumie 12 maszyn. 8 września resztki III/6 dywizjonu myśliwskiego wcielono do IV/1 dywizjonu myśliwskiego rozmieszczonego na lotnisku Radawiec Duży. W dniach 9-12 września piloci eskadry w ramach warszawskiego dywizjonu wykonali nieskoordynowane przeloty do Młynowa i z powrotem pod Lublin na lądowisko Jabłonna. Działalność bojową ograniczono do minimum. Jedynie ppor. Koc rozpoznawał niemieckie zagony pancerne, które przeprawiły się przez Wisłę. 11 września plut. Domagała przy lądowaniu rozbił RWD-8. W dniach 13 września dowódcy eskadry udało się uzyskać paliwo z ewakuującej się Lubelskiej Wytwórni Samolotów. Umożliwiło to eskadrze w dniu następnym odlot na lotnisko Litiatyn. Zadań bojowych w tym dniu i w następnym nadal nie wykonywano. 17 września działała zasadzka w Stanisławowie. W czasie próby bombardowania stacji kolejowej, jeden Ju-87 został zestrzelony. Około 16.00 nastąpił przelot do Petlikowic. Ponieważ nikogo już tam nie zastano, pięć samolotów byłego III/6 dywizjonu powróciło na lotnisko Stanisławów, skąd tego dnia odleciano do Czemiowiec. Rzut kołowy przekroczył granicę polsko-rumuńską w nocy 19/20 września. Jak wyglądała ewakuacja drogą naziemną, pokazuje relacja ppor. tech. rez.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — 161 Eskadra Myśliwska · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.