Obie propozycje zostały odrzucone w październiku 1958 r. na XII Plenum KC PZPR. Zgromadzone na nim kierownictwo PZPR zdecydowało się radykalnie zwiększyć wydatki na rozwój przemysłu ciężkiego, mimo to przeznaczono nań zdecydowanie mniej środków niż w planie sześcioletnim.
W efekcie I pięciolatki − według oficjalnych danych − produkcja przemysłu maszynowego i chemicznego wzrosła dwukrotnie, rozpoczęto produkcję telewizorów, zwiększono produkcję pralek (z 28 tys. w roku 1955 do 500 tys. w 1960) i lodówek (z 3,4 tys. do 38 tys.). Produkcja mięsa zwiększyła się o 52%, masła o 56%, cukru o 28% a połów ryb morskich o ok. 90%. W trakcie planu wzniesiono też m.in. Zakłady Sodowe w Janikowie i fabrykę obrabiarek w Bydgoszczy, rozbudowano poznańskie Zakłady im. H. Cegielskiego. Mimo to planu nie udało się w pełni zrealizować, ponieważ dochód narodowy wzrósł jedynie o 37%, zamiast zakładanych 45%. Ponadto sposób w jaki założenia planu wprowadzano w życie był mocno ekstensywny (np.