Nadmierne koszty angażowania najemników na czas wojny skutkowało w zachodniej Europie tendencją do zastąpienia ich przez zorganizowane w gotowe do działań przez cały rok pułki. Od połowy XV wieku ekonomiczną możliwość opłacenia wojsk zaciężnych zyskują władcy Francji, a następnie w latach 70. XV wieku władcy Burgundii, a sławę zyskują jednolicie umundurowane, zdyscyplinowane i jednolicie maszerujące pułki szwajcarskie. Począwszy od wojen włoskich najemnicy stanowili podstawę sił zbrojnych Habsburgów.

Nowożytność thumb|Najemnicy szwajcarscy przekraczający Alpy (Luzerner Chronik, 1513) Największe liczebnie wojska najemne wystawiały kantony dzisiejszej Szwajcarii – byli to głównie pikinierzy, halabardnicy i kusznicy; dopiero kongres wiedeński proklamując neutralność Szwajcarii ograniczył możliwość ich zaciągu – mogą służyć jedynie w Gwardii Szwajcarskiej. Słynne były również oddziały kondotierów włoskich – pisał o nich m.in. Niccolò Machiavelli w swoim Księciu, ganiąc władców korzystających z ich usług. Opisywał on tych najemników jako wojsko „ambitne, niekarne, niewierne, odważne wobec przyjaciół, tchórzliwe wobec nieprzyjaciół, nie boi się Boga ani dotrzymuje wiary ludziom”. Wśród wyróżniających się formacji najemnych byli także lancknechci, charakteryzujący się ekstrawaganckimi strojami. W walce używali m.in.