Płatna służba w wojsku bądź eskortowanie kupieckich wozów wykonywana była przez nich sezonowo, obok innych pomocniczych prac w transporcie lub rzemiośle.
W połowie XII wieku w krajach północnofrankońskich bandy najemników wynajmujących swoje usługi walczącym stronom uzyskały trwalszy i bardziej zorganizowany charakter. Liczyły po kilkuset wyposażonych w wozy wojowników, którym towarzyszyły rodziny. Działały pod przewodnictwem kapitanów, zwanych „książętami łotrów”, których nazwiska były czasami na tyle głośne, że zostali wymienieni imiennie w kronikach od lat 80. XII wieku. Żołd band był określany w drodze negocjacji prowadzonych przez kapitana z jedną z walczących stron. Grupy najemników nie ulegały rozwiązaniu po zakończeniu służby lub wojny, lecz pozostawały w rejonie konfliktów, poszukując nowego angażu do kolejnych działań. Kompanie najemników podczas bitwy starały się utrzymać zwarty szyk i używając broni strzeleckiej oraz pik były w stanie odeprzeć atak ciężkich kawalerzystów. Stawały się niezbędne przy zdobywaniu twierdz i warownych miast ze względu na znajomość taktyki oblężniczej. W przeciwieństwie do zainteresowanych szybkim zakończeniem wyprawy feudałów, stanowiących podstawową siłę pospolitego ruszenia, najemnicy byli także w stanie prowadzić długotrwałe działania oblężnicze.