spółgłoski są tu identyczne.

Afikoman W czasie realizacji paschalnego punktu „Cafun” spożywany jest Afikoman, który jest liturgicznym znakiem. Znak ten nie tylko informuje o rzeczywistości, ale również przenosi jego wykonawców do tejże rzeczywistości, jak to jest wyjaśnione w „Hagadzie”: „W każdym pokoleniu człowiek powinien postrzegać siebie, jak gdyby to on sam wyszedł z Egiptu”. Ten liturgiczny znak sprawia, że w ściśle określonym momencie Sederu – gdy każdy z uczestników paschalnej celebracji je Afikoman – wtedy „tu i teraz” paschalna wspólnota rzeczywiście uczestniczy w przejściu Boga i całego Izraela pomiędzy połowami rozciętych wód Morza Sitowia (czyli Morza Czerwonego).

Znaczenie Afikomanu widoczne jest w jego hebrajskim zapisie: (Afik – dno, Afiko – jego dno, man – manna), który oznacza Dnem jego jest manna. Afikoman to przaśny chleb, niekwaśny jak manna. Izraelici wychodząc w pośpiechu z Egiptu nieśli w dzieżach niezakwaszone ciasto, z którego wypiekali po drodze przaśne placki. Ich marsz trwał bez przerwy przez siedem dni. W czasie nocy z trzeciego na czwarty dzień marszu przeszli po dnie morskim pomiędzy wałem wód przepołowionego Morza Czerwonego.