Nocą 2 marca 1945 koniuszy Johannes Althaus ze stadem około 350 koni i źrebiąt (w tym koni pełnej krwi) ruszył na zachód, aby w ten sposób uratować przed Armią Czerwoną łobeskie konie. W Konarzewie k. Nowogardu zostają zatrzymani przez Rosjan, tam postrzelony Althaus zmarł 3 marca 1945Zbigniew Harbuz.. Łobeskie konie zostały zagarnięte przez Rosjan i razem z młodymi chłopcami (Niemcami) pilnującymi stada oraz 17 zatrzymanymi w międzyczasie Francuzami (jeńcy z obozów pracy) wywiezione na Krym i w góry Kaukazu. Tylko niewielka część hodowli zachowała się w Łobzie (według byłego weterynarza stadniny – dr. Froehlicha)labuz.art..
mały|lewo|Pomnik Rolanda w Łobzie – pozostałości (2013 r.)
mały|lewo|Kopiec Rolanda (2013 r.) mały|lewo|Pomnik Rolanda po rewitalizacji (2018) W roku 1922 mieszkańcy miasta postanawiają uczcić pamięć 208 poległych na I wojnie światowej mieszkańców Łobza i postawić im pomnik Rolanda na specjalnie usypanym do tego celu Kopcu Rolanda, gdzie całość budowy ma zostać sfinansowana z dobrowolnych darowizn i zbudowana w czynie społecznym z pomocą 1096 bezrobotnych osób. Autorem projektu został berliński rzeźbiarz Hans Dammann, a całość opracowała pracownia Fritza Richtera-Elsnera (1884–1970).. Nad całością prac związanych z budową pieczę miał porucznik Schultze.