Styl artysty dodatkowo zwrócił się ku sztuce metafizycznej przy fascynacji malarstwem de Chirico, z którym zacieśnił łączące ich więzi i o którym mówił: „Z nim zrealizuję wszystko, co jest tylko możliwe – przemysłowe miasta z cichymi ulicami, zapełnione ludzkimi cieniami, których nie widać. Nigdy nie zastanawiałem się, czy to jest surrealizm, czy nie”. thumb|230px|Artysta wpisujący dedykacje (Bruksela, 1972) Rok 1934 stanowił punkt zwrotny w całej karierze malarza, który uczestniczył w wystawie organizowanej w Paryżu przez surrealistyczne pismo "Minotaure". W 1938 wziął udział w międzynarodowej wystawie surrealistów organizowanej przez ich czołowego teoretyka André Bretona. Podwójny wpływ de Chirica i Magritte'a skierował go zdecydowanie ku surrealizmowi, z którym zwykle wiąże się jego malarstwo, wymieniając go wśród czołowych postaci owego kierunku. Oficjalnie jednak do tego ruchu nie przystał i zachował twórczą niezależność, nie utożsamiając się z ideowym twierdzeniem, iż „surrealizm jest scholastycznym sensem świata”. Dystansując się też od propagowanego przez nadrealistów automatyzmu, pozostał przy tradycyjnym warsztacie malarskim.