W 1452 roku Polacy pod dowództwem Piotra Szafrańca wyprawili się przeciwko napadającemu na polskich kupców Włodkowi ze Skrzyńska trzymającego jako lennik księcia oświęcimskiego zamek w BarwałdzieJerzy Rajman, Pogranicze Śląsko-Małopolskie w średniowieczu, Wydawnictwo Naukowe Akademii Pedagogicznej, Kraków 2000, s.207. Szafraniec zajął wtedy niewielki zamek w Malcu. Jako odszkodowanie za oszczędzenie terytorium księstwa oświęcimskiego Piotr Szafraniec zażądał wówczas od Jana IV ogromnej kontrybucji w wysokości 2000 grzywien. Książę oświęcimski odrzucił żądanie i korzystając z zarazy panującej w Polsce jesienią 1452 roku wraz z Przemkiem Toszeckim wypowiedział wojnę Polsce i splądrował tereny między Oświęcimiem i Krakowem.
Na reakcję ze strony Polski nie trzeba było długo czekać. W 1453 na obszar księstwa Jana IV wkroczyły wojska starosty Jana Szczekockiego i podkomorzego lubelskiego Jana Kuropatwy. Książę oświęcimski nie mogąc sprostać potędze wojsk polskich 25 stycznia zdecydował się na poddanie Oświęcimia i prosić w Krakowie o pokój. Janowi pozostawiono wybór: albo złoży hołd lenny królowi, albo sprzeda księstwo.