W przypadku nakryć głowy, umundurowanie polowe zdominowały hełmy oraz ewentualnie lekkie czapki z daszkiem, berety lub furażerki. W umundurowaniu oficjalnym powszechne stały się natomiast czapki garnizonowe – zazwyczaj sztywne i z okrągłym denkiem. thumb|Współczesni żołnierze różnych narodowości w umundurowaniu polowym W trakcie II wojny światowej wszystkie strony konfliktu w warunkach polowych korzystały już z nowoczesnego umundurowania polowego w barwach ochronnych oraz stalowych hełmów. Położono również większy nacisk na kolorystykę odpowiednią dla konkretnych pór roku i warunków terenowych na których toczyły się walki. Przykładowo na potrzeby walk zimowych wprowadzano mundury w barwie białej, maskującej sylwetkę żołnierza na tle śniegu. Pojawiły się także pierwsze mundury z „plamiastym” wzorem kamuflażu zapewniającym znacznie lepsze właściwości maskujące względem jednolitej barwy.
Współcześnie umundurowanie garnizonowe zachowało swoją tradycyjną formę nie podlegając większym zmianom.