Odegrał ważną rolę w rozpowszechnianiu wiedzy spirytystycznej. Wielokrotnie był zmuszony uczestniczyć w żarliwych dysputach, a jego przeciwnikami byli między innymi przedstawiciele materializmu, ateizmu, czy też niektórych religii. W tej walce, jak twierdzą spirytyści, wspierał go duch Hieronima z Pragi, a także istota z zaświatów przedstawiająca się jako „niebieski Duch”.

Pomimo iż był samoukiem, natura obdarzyła go wyjątkową inteligencją. Napisał wiele tekstów, które świadczą o jego wyjątkowej umiejętności analizy faktów, a także dużych zdolnościach literackich. Jak wiele osób z początku XX wieku, uczestniczył aktywnie w pracach lóż masońskich.

Od 1910 jego wzrok zaczął się pogarszać, co jednak nie przeszkodziło mu w kontynuacji prac nad obroną teorii dotyczących życia po śmierci. Niedługo po zakończeniu I wojny światowej nauczył się alfabetu Braille’a.

Liczba spirytystycznych dzieł, która wyszła spod jego pióra, a także jego poświęcenie i cechy charakteru przyczyniły się do tego, że wiele osób nazywa go „Apostołem Spirytyzmu"