Podobnie za zapożyczenie słowiańskie lub germańskie (gockie) uznaje się zapisane przez Jordanesa słowo stravaAnna Parzymies, Język protobułgarski, Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego, Warszawa 1994, s. 63., odnoszące się do stypy urządzonej po śmierci Attyli.

Samo imię Attyla wiąże się z tureckim określeniem Wołgi (Atil/Itil). Z kolei imię jednego z jego synów, Ellaka, odczytuje się jako Ilig (turecki tytuł książęcy, używany m.in. przez Turkutów i Karachanidów), a imię drugiego syna, Dengizeka, jako zniekształcenie tureckiego Tengirer (tengir – morze, i er – mały, (szczęśliwy?) człowiek). Na podstawie tego rodzaju wnioskowań uznaje się pierwotny język Hunów za język ałtajski. Według Omeljana Pritsaka był to język ałtajski, „pomiędzy tureckim a mongolskim, prawdopodobnie bliższy temu pierwszemu niż ostatniemu. Język ten miał silne powiązania ze starobułgarskim i współczesnym czuwaskim”. Ponadto „fakt że Bułgarzy Asparucha – których uważamy za potomków Hunów prowadzonych przez Irnika – byli Turkami, jest także silnym argumentem na korzyść hipotezy, iż przynajmniej część huńskiego przywództwa mówiła po turecku”.