thumb|Pożegnanie korpusu niemieckiego w Bremerhaven, 1900 thumb|upright|Wilhelm II Huńska mowa (niem. Hunnenrede) – mowa wygłoszona przez cesarza Niemiec, Wilhelma II Hohenzollerna, 27 lipca 1900 roku, w Bremerhaven, podczas pożegnania korpusu niemieckiego wysyłanego do Chin w związku z powstaniem bokserów.

Podczas I wojny światowej wykorzystała ją propaganda brytyjska – do huńskiej mowy nawiązuje przezwisko Hunowie nadane Niemcom przez Brytyjczyków.

Cesarz scharakteryzował dobitnie, jakie stawia zadania przed żołnierzami w związku z zastrzeleniem posła niemieckiego w Chinach, m.in.:

Żołnierze wyjeżdżający do Chin rzekomo traktowali cesarza dosłownie. Tak relacjonuje w swoim dzienniku kawalerzysta Heinrich Haslinde„Tagebuch aus China 1900 – 1901” / Heinrich Haslinde; 1990; s. 16.:

Co ciekawe, w pozostałej części dziennika, który został opublikowany częściowo, Haslinde nie nawiązuje nigdzie do przemówienia cesarza, które przytacza jedynie na stronie 16 powyższego formularza, dotyczącego jego zaokrętowania w Bremerhaven. W przeciwieństwie do tego donosi także – poza „zwykłą” arbitralnością wojny – że on i inni wzięli jeńców.