Chwyta za brzytwę i oszołomiony schodzi po schodach na dół, gdzie czeka na niego Brulov, proponując mu szklankę mleka i herbatniki. Nad ranem, kiedy „J.B.” śpi, Brulov przyznaje Petersen, że od początku wiedział o niebezpiecznej naturze mężczyzny, Dlatego podając mu szklankę mleka, dosypał niewielką dawkę bromku. Profesor podejrzewa, że „J.B.” stanowi zagrożenie oraz, że cierpi na schizofrenię, jednak lekarka usiłuje przekonać go, że cały plan jest częścią terapii, mającej pomóc mu w odzyskaniu pamięci. Wyznaje, że kocha „J.B.” i wierzy w jego niewinność. Po przebudzeniu mężczyzna opowiada o swoim śnie, po czym słucha objaśnienia ukrytych znaczeń w nim zawartych. Obserwując jego reakcję zaskoczenia na padający za oknem śnieg, Brulov przypuszcza, że może on cierpieć na światłowstręt, lecz Petersen wyraża przekonanie, że mężczyzna pojechał na narty z Edwardesem. Pomaga mu w przypomnieniu sobie nazwy ośrodka wypoczynkowego, Gabriel Valley. Udają się na miejsce najbliższym pociągiem. Zjeżdżając na nartach po długim zboczu, „J.B.” przypomina sobie traumatyczny moment z dzieciństwa, w wyniku którego śmierć poniósł jego młodszy brat (Teddy Infuhr). W ostatniej chwili ratuje lekarkę przed zbliżającym się końcem krawędzi stromego zbocza.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Urzeczona · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.