pochwaliła zwłaszcza trzecią część książki, „przygodę największą”, jako „jedną z najbardziej uroczych opowieści fantastycznonaukowych, jaką zdarzyło się nam ostatnio czytać”.
W tym samym roku krytyk o pseudonimie „bem” zrecenzował tę książkę dla czasopisma „Świat”. Zauważył, że jest to utwór, którego od wielu lat brakowało w polskiej literaturze – nowoczesna bajka, dostosowana do dzisiejszych czasów. Według recenzenta z powodu swoich wątków fantastycznonaukowych (takich jak zastąpienie mówiących zwierząt mówiącymi urządzeniami) jest ona w stanie bardziej zaciekawić dzieci niż bajki tradycyjne. Pochwalił książkę (jako „uroczą” i „lekką”), a także ilustracje (jako „śliczne” i „lekkie”), pozytywnie ocenił także poetykę skierowaną do dzieci i zawarty w książce „ładunek wychowawczy”. Recenzent także zauważył, że bohaterowie utworu – Ika i Groszek – nawiązują do samego autora i jego córki.