Sztuka ta została wyróżniona drugą nagrodą w konkursie, ale nigdy nie została wystawiona.
Po wybuchu powstania przedostał się z żoną do Lublina, gdzie zgłosił się do pracy w resorcie kultury i sztuki PKWN. Po 1945 Wołowski pracował w teatrach w Częstochowie, ponownie w Lublinie i wreszcie w Łodzi, gdzie został aresztowany 17 września 1948 pod zarzutem kolaboracji. 31 maja 1949 wspólnie z Tadeuszem Hoffmanem, impresario propagandowego Teatru Objazdowego oraz sądzoną zaocznie Haliną Rapacką (laureatką pierwszej nagrody w konkursie antytyfusowym), Wołowski został oskarżony na mocy Dekretu sierpniowego o zdradę narodu polskiego.
W czasie rozpraw w lipcu i wrześniu 1950 na korzyść Wołowskiego zeznawali ukrywani przez niego Żydzi, współpracownicy z konspiracji i teatrów jawnych. Sąd nie dał wiary, że Wołowski poinformował o konkursie podziemie i radził się w tej sprawie autorytetów, a jego praca nie zawierała akcentów antysemickich, uwierzył natomiast w zeznania impresario Hoffmana, który nie tylko nie potrafił podać poprawnego tytułu konkursowej sztuki, ale i podawał nieprawdziwe informacje o swoich rzekomych kontaktach ze współoskarżonym. Wydział I Karny Sądu Apelacyjnego skazał 12 września 1950 Tadeusza Wołowskiego na 5 lat więzienia z zaliczeniem okresu aresztowania.