Równocześnie, na przeciwległym brzegu wyspy, 6 Dywizja Marines zdobyła Sugar Loaf Hill. Wzięcie tych dwóch kluczowych pozycji dało Amerykanom wgląd w głąb pozycji linii Shuri z obu stron. Buckner miał nadzieję, że zdoła obejść skrzydła Shuri i zamknąć główne siły japońskie w kotle.
Z końcem maja nadeszła pora deszczów monsunowych, które zamieniły stoki wzgórz i drogi w grzęzawisko, powodując poważne problemy natury taktycznej, jak i medycznej. Pole bitwy zaczęło upodabniać się do tego z okresu I wojny światowej, gdzie wojska grzęzły w gęstym błocie, a drogi ewakuacji rannych na tyły stały się nieprzejezdne. Wojsko stacjonowało na terenach zalanych przez wodę, będących po części wysypiskiem śmieci, po części cmentarzyskiem. Niepogrzebane ciała Japończyków rozkładały się tonąc w błocie. Każdy, kto ześlizgnął się po błotnistym stoku, miał kieszenie i wszystkie zakamarki munduru pełne robactwa. Żołnierze walczący o Okinawę wspominają, że panowały tam bardzo nieprzyjazne warunki. Szalały choroby tropikalne, temperatura sięgała 40 °C, walczący nie mieli możliwości kąpieli, chodzili cały czas w jednym mundurze. Pili brudną wodę, prowiant bardzo szybko stawał się niezdatny do spożycia.