Z tym, że bezpośrednim powodem tego miało być to, że z pomocą brata Ignacego, pełniącego wówczas służbę porucznika w stacjonującym w Ostrowi Mazowieckiej szwadronie jazdy Regimentu 4 Straży Przedniej doprowadził tam do zjazdu okolicznej szlachty i wyboru nowych sędziów ziemskich, a usunięcia tych, którzy poparli wcześniej obóz Targowiczan.

Wiadomo, że w tym czasie współpracował już z bryg. Antonim Madalińskim, dowódcą stacjonujących i na terenie przyszłego powiatu pułtuskiego oddziałów 1 Wielkopolskiej Brygady Kawalerii Narodowej i dlatego ten będzie między innymi współorganizował dla jej szwadronów pomoc materialną. Po tym, jak bryg. Madaliński otrzymał na początku marca 1794 roku polecenia z Drezna, uczestniczył wraz z kilkoma innymi członkami sprzysiężenia w naradzie, do której doszło w Ostrołęce i poznał faktyczną przyczynę zarządzonej na 8 i 9 marca 1794 roku koncentracji w Ostrołęce i Pułtusku szwadronów tejże brygady. Wiadomo też, że tego dnia wysłano stamtąd do Drezna informacje o podjętych wówczas decyzjach. Zatem można przyjąć, że wiedział on o mającym nastąpić przyjeździe gen.