Dwukrotnie uzyskał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa wywołującego chorobę COVID-19: w marcu 2022 roku i w październiku 2023 roku. Za każdym razem objawy COVID-19 były u monarchy łagodne, a po drugim wykryciu w jego organizmie koronawirusa przebywał na zwolnieniu lekarskim. Przed drugim wykryciem koronawirusa przedstawiciele rodziny królewskiej poinformowali, że Harald otrzymał trzy dawki szczepionki przeciw COVID-19, jednak nie było wiadomo, czy otrzymał tzw. dawkę przypominającą.
W styczniu 2024 roku Pałac Królewski podał, że Harald przebywa na zwolnieniu lekarskim z powodu infekcji dróg oddechowych.
W lutym 2024 roku, podczas prywatnego pobytu wakacyjnego w Malezji z małżonką, Harald doznał problemów zdrowotnych (początkowo podawano, że chodzi o infekcję) i trafił do szpitala na wyspie Langkawi, gdzie wszczepiono mu tymczasowy rozrusznik serca. Następnie, po powrocie do Norwegii specjalnie wysłanym samolotem medycznym, otrzymał stały rozrusznik serca.
W lutym 2026 roku, podczas pobytu wakacyjnego na Wyspach Kanaryjskich, norweski monarcha został hospitalizowany na Teneryfie i poddany leczeniu infekcji skóry na jednej z nóg.