Akcja przenosi się na ten heliostatek, czyli Słonecznego Nurka. W pierwszej misji nawiązano kontakt z inną odmianą "duchów", które potrafią zmieniać kształty (nazwano je Solariowcami). Kontakt nawiązał tylko Bubbakub dzięki swoim urządzeniom. Wszystkie urządzenia pochodzenia ziemskiego okazały się nieskuteczne. Okazuje się, że istoty te są wrogo nastawione do innych ras. Przyznały się do zniszczenia statku Jeffa z wykorzystaniem do tego celu La Roqua (wpłynęły na jego umysł, by dokonał sabotażu statku Jeffa). Bubbakub stwierdził, że możliwość wpływania na umysły z tak dużej odległości, jaką wykazują te stworzenia, zmuszają go do użycia tajemniczego urządzenia, czyli "Pamiątki po Letanich". Bubbakub nie chce wyjaśnić dokładnie do czego służy te urządzenie. Zapewnia tylko, że jest potężne i ochroni Ziemię przed złymi Solariowcami. W międzyczasie z niewiadomych przyczyn Jacob Demwa usiłował wypić jedzenie dla Bubbakuba, które jest śmiertelne dla ludzi. Udało się załodze go powstrzymać, ale Jacob mdleje. Podejrzenia o kolejną próbę zamachu padają na Solariowców. Jacob Demwa po odzyskaniu przytomności dowiaduje się, że Bubbakub użył "Pamiątki po Letanich", w wyniku czego Solariowcy oraz pasterze i toroidy uciekły.