Po jakimś czasie rozpoczął wędrówkę po Chinach i kiedyś zatrzymał się w klasztorze mistrza chan Yaoshana Weiyana. Mistrz Yaoshan spytał go: "Skąd przychodzisz?" Pŏmil odpowiedział: "Z Kiangsi." Mistrz Yaoshan spytał: "Dlaczego przyszedłeś?" Pŏmil powiedział: "Aby cię zobaczyć." Mistrz Yaoshan spytał: "Jak tu się dostałeś?" Pŏmil powiedział: "Tu nie ma drogi stąd dotąd, ale jeśli zamierzasz zrobić jeden krok więcej, to wtedy nie będę mógł spojrzeć na twoją twarz." Yaoshan wykrzyknął: "Cudownie! Cudownie! Czysty wiatr wiejący z zewnątrz czyni człowieka pragnącego chłodu. Masz prawdziwą determinację wędrownego mnicha przychodząc z tak dalekaChris Verebes. Empty House. Zen Masters and Temples of Korea. Str. 85."
Po opuszczeniu klasztoru Yaoshana Pŏmil był bezpośrednim świadkiem prześladowania buddyzmu w Chinach za panowania Huizhenga (842-845), w wyniku którego zniszczono ponad 4600 dużych klasztorów i ponad 40000 mniejszych.
Do ojczyzny powrócił w 847 r. i założył szkołę sagul na górze Sagul. Następnie przez czterdzieści lat przebywał w klasztorze Kulsan w Kangnŭng nigdy nie opuszczając góry Sagul. Wybudował także klasztor Muryang, który obecnie jest jednym z najlepiej zachowanych w Korei.