Nad zachowaniem równowagi czuwają ośrodki mózgowia, móżdżku i pnia mózgu. Odruchy zginania są pochodzenia rdzeniowego, a nie mózgowego. Tak więc nawet gdyby rdzeń kręgowy został odcięty od mózgu, odruch zginania nadal cofnąłby rękę lub stopę przed zagrażającym bodźcem.

Wzajemne hamowanie Odruchy zginania nie tylko powodują aktywizację mięśni zginacza, do przyciągnięcia dłoni lub stopy w stronę tułowia, lecz również rozluźniają one prostownik, który następnie pozwala na swobodne zgięcie. Dzieje się tak za sprawą neuronów wstawkowych hamujących. Kiedy neurony wstawkowe ułatwiające oddziałują na neurony ruchowe unerwiające zginacze, w ten sposób powodując ich skurcz, neurony wstawkowe hamujące oddziałują na neurony ruchowe unerwiające prostowniki, powodując ich rozluźnianie. Ten fenomen jest znany jako wzajemne hamowanie i jest on integralną częścią odruchu zginania. Inaczej niż odruchy rozciągania, odruchy zginania powodują efekty znacznie wykraczające poza strefę oddziaływania bodźca. Można zaobserwować to, kiedy pielęgniarka nakłuwa palec wskazujący dziecka, aby pobrać krew. Reaguje cała górna kończyna dziecka, a nie tylko zginacze podrażnionego palca.