Król Sigurd I w zmarł w 1130 i Harald Gille oraz Magnus (IV) zostali obwołani królami Norwegii. Ta data została uznana za początek wieloletniej wojny domowej, trwającej w Norwegii do 1240 roku. Walki były toczone pomiędzy kolejnymi władcami norweskimi i pretendentami do tronu królewskiego. W kraju ukształtowały się dwa zwalczające się nawzajem obozy: pierwszy z nich, stronnictwo zwane Birkebeiner, czyli narodowe, dążyło do zjednoczenia kraju pod władzą jednego władcy; drugie stronnictwo Baglar, czyli stronnictwo kościelne (uzyskało poparcie biskupów norweskich) uważało, że każdy potomek królewskiego rodu ma prawo do części władztwa.
Pomimo złożonej przysięgi Harald Gille wszczął walki o tron z Magnusem. Pierwsze lata okazały się pomyślne dla Magnusa, którego wojska pokonały zwolenników Haralda, co zmusiło tego drugiego w sierpniu 1134 do opuszczenia Norwegii. Po zwycięskiej bitwie Magnus rozpuścił swoje wojska, co okazało się poważnym błędem, albowiem już w następnym roku Harald, po krótkim pobycie w Danii, powrócił do kraju i pokonał niczego nie spodziewającego się Magnusa. Zwycięzca uznał za konieczne pozbyć się konkurenta do królewskiego tronu, przy czym postanowił nie plamić się zabójstwem osoby pochodzącej z królewskiego rodu.