W Mahdii Niemcy wyeksmitowali szereg żydowskich rodzin z zamiarem przeznaczenia ich domów na kwatery dla Wehrmachtu. Wypędzeni znaleźli schronienie na terenie miejscowej fabryki oliwy. Jedną z tych osób była młoda kobieta Odette Boukhris. Kilka dni później Abdul-Wahab, który będąc reprezentantem lokalnej społeczności utrzymywał bliskie kontakty z okupantami, dowiedział się, że jeden z niemieckich oficerów zamierza porwać i zgwałcić Boukhris. Niezwłocznie udał się do fabryki i w ciągu nocy wywiózł kobietę oraz 23 inne osoby (połowa z nich była dziećmi) na należącą do niego farmę. Ukrywał je tam i dostarczał im środków do życia przez cztery kolejne miesiące, aż do końca niemieckiej okupacji.
Po wojnie był m.in. doradcą w tunezyjskim Ministerstwie Turystyki oraz wysokim urzędnikiem Ministerstwa Rolnictwa. Zmarł w 1997 roku.
Nominacja Historię nagłośnił w 2006 roku Robert Satloff, dyrektor Waszyngtońskiego Instytutu Polityki Bliskowschodniej, który w Maroku przeprowadzał badania nad stosunkami arabsko-żydowskimi podczas II wojny światowej. Dotarł on do córki Odette Boukhris, która wraz z matką znalazła schronienie na farmie Abdul-Wahaba.