Jim próbuje powiedzieć rodzicom, co się wydarzyło, ale w końcu zirytowany tym, że nie rozumieją jego słów, wybiega z domu. Kiedy kumple Buzza widzą, że Jim zamierza iść na policję, postanawiają go odszukać i w tym celu nękają rodziny Platona i Jima. Judy i Platon dołączają do niego w ogrodzie opuszczonej willi, gdzie udają rodzinę, z Jimem jako ojcem, Judy jako matką i Platonem jako dzieckiem. Prześladowcy wkrótce ich odnajdują, i Platon wymachuje pistoletem, potem strzela do jednego z chłopaków, Jima, i do policjanta, w wyraźnie niezrównoważonym stanie psychicznym.

Platon ukrywa się w Obserwatorium Griffitha, które wkrótce zostaje oblężone przez policję. Jim i Judy wchodzą za nim do środka i Jim przekonuje Platona, żeby pożyczył mu pistolet, potem po cichu wyjmuje magazynek (chociaż nie nabój, który jest już wprowadzony do komory). Kiedy Platon wychodzi z obserwatorium, znów zaczyna nerwowo się zachowywać widząc policję i biegnie przed siebie, wymachując bronią. Zostaje zastrzelony przez policjanta działającego w samoobronie i chroniącego gapiów, mimo krzyków Jima, że wyjął naboje. Platon miał akurat na sobie kurtkę Jima i z tego powodu rodzice Jima (sprowadzeni na miejsce przez policję) myślą na początku, że to ich syn został trafiony. Matka podbiega do Jima i pociesza go po śmierci przyjaciela.