Akt I Na ślubie Orfeusza i Eurydyki pasterze zanoszą modły do bóstw za pomyślność nowożeńców, a oni sami mówią o swoim szczęściu i miłości. Akt II Orfeusz śpiewa o swojej miłości, a gdy pasterze mają złożyć dziękczynienie bogom, przybiega Zwiastunka z tragiczną wieścią. Eurydykę w czasie zabawy z przyjaciółkami ukąsił wąż, przez co zmarła. Słysząc to, Orfeusz postanawia stawić się osobiście w królestwie Plutona i prosić boga o życie żony. Akt III W drodze do krainy Podziemia przewodniczy śpiewakowi Nadzieja, jednak do Tartaru Orfeusz musi wejść sam. Charon nie zgadza się na przewiezienie żywego człowieka przez Styks, Orfeusz wykorzystuje jednak swój talent: śpiewa, aby ukołysać Charona, a gdy ten zasypia, przedostaje się na drugi brzeg.

Akt IV Odwaga i poświęcenie Orfeusza wzruszają Prozerpinę, która wstawia się za nim i Eurydyką u swego męża, Plutona. Przychyla on się do prośby pod jednym warunkiem: Eurydyka zostanie ocalona, gdy pójdzie za swoim mężem, a on nie obejrzy się za nią aż do wyjścia z Piekieł. Okazuje się to jednak zbyt trudne dla śpiewaka. Wracając z Tartaru, w pewnym momencie odwraca głowę, skazując tym swoją ukochaną na nieodwołalny powrót do królestwa Plutona.