Oddziały bolszewickie odzyskały jednak stację Zwierewo, odcinając partyzantów od Nowoczerkaska. W tej sytuacji, wydzieliwszy kompanię oficerską do ataku na Zwierewo, połączone siły esauł W.M. Czerniecow skoncentrował do obrony stanicy Lichaja. W tym czasie oddział składał się z trzech sotni, dowodzonych przez por. Kuroczkina, esauła Bryłkina i sztabsrotmistrza Inoziemcewa. Całość sił liczyła ok. 600 ludzi. Ostatecznie esauł W.M. Czerniecow zmienił zdanie, po czym zaatakował stanicę Kamienskaja, na północ od stanicy Lichaja. Oddziały bolszewickie po krótkiej walce wycofały się, zaś wchodzące w ich skład jednostki kozackie w ogóle nie wzięły udziału w boju. W stanicy Kamienskaja do partyzantów przyłączyła się drużyna sformowana z miejscowych oficerów. Dalsze natarcie skierowano z powrotem w stronę Nowoczerkaska, w wyniku czego droga do tego miasta została oczyszczona. Kozacy zdobyli wagon kolejowy z pociskami artyleryjskimi i 12 karabinów maszynowych. Rozkazem atamana A.M. Kaledina W.M. Czerniecow został awansowany do stopnia pułkownika. 20 stycznia powrócono pod stanicę Kamienskaja. Tam opracowano plan dalszego ataku. Jedna sotnia i pluton oficerski z działem miały obejść stanicę Głubokaja, zaś pozostałe dwie sotnie z drugim działem zaatakować przeciwnika od czoła.