Jednak po zakończeniu wojny, w zmienionej sytuacji geopolitycznej Polski oraz Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, ruch faktycznie zamarł.

Kształtowanie się ruchu Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny w momencie swojego usamodzielnienia się względem Patriarchatu Moskiewskiego posiadał hierarchię złożoną wyłącznie z biskupów narodowości rosyjskiej. Wychodziła ona z założenia, że rosyjski charakter Kościoła musi zostać zachowany. Prasa prawosławna na początku lat 20. twierdziła, że wprowadzenie do tradycji Kościoła elementów tradycji ukraińskiej lub białoruskiej będzie równoznaczne z odstępstwem od dogmatów starożytnych, dotąd najpełniej chronionych przez tradycję rosyjską. W opozycji do takiego stanowiska hierarchii od początku istnienia PAKP do II wojny światowej znajdował się ruch na rzecz ukrainizacji Kościoła, powołujący się na fakt, że Ukraińcy stanowili większość wiernych Kościoła. Według danych spisu ludności z 1931 wśród prawosławnych w Polsce było 1,5 mln Ukraińców wobec 900 tys. Białorusinów, 600 tys. Polaków, 125 tys. Rosjan oraz 700 tys. ludzi podających się za „miejscowych”. Prawosławni Ukraińcy dominowali w województwach wołyńskim i lubelskim. Janusz Żarnowski twierdzi ponadto, że z liczby 600 tys. Polaków ok. 50 tys.