21 lutego nastąpiło ocieplenie. Wojska Niemieckie miały wyraźne kłopoty z transportem i zaopatrzeniemCiężkie wozy i artyleria grzęzły w błocie przemieszczając się do tej pory leśnymi drogami. i zrezygnowały z izolowania miasta wyznaczając I Korpus Rezerwowy do zdobycia Przasnysza jako ważnego węzła drogowego. W Przasnyszu znajdowała się 63. rez. Dywizja Piechoty pułkownika BarybinaGen. Morgen będąc pod wrażeniem postawy żołnierzy rosyjskich ofiarował swoją szablę rannemu płk. Barybinowi, ten w dowód uznania dla armii niemieckiej podarunek przyjął i to do niej należała obrona miasta, która się nie powiodła i została odrzucona na prawym skrzydle przez 36. Dywizję Piechoty. Dywizja Wernitza przecięła drogę Przasnysz-Mława, dowiedziawszy się o tym książę Mikołajewicz (zdając sobie sprawę z zagrożenia jakim mogło być wyjście armii niemieckiej na Narew), wydał rozkaz gen. Ruzskiemu by doprowadzić do szybkiego przeciwnatarcia. W trudnej sytuacji znalazła się 37. Dywizja Piechoty obsadzona przez Niemców na wschodzie, lecz po nadejściu posiłków składających się z 9. brygady Landwehry w okolice Szli zdołano utrzymać front.