W 1967 roku nabył koleją łódź Isbjorn aby pogłębić badania nad polinezyjskimi metodami nawigacji. Na wyspy Polinezji wybrał się wraz z drugą żoną, córkami oraz 19-letnim synem. Na wyspach u miejscowej ludności pogłębiał swoje wiadomości na temat żeglowania po Pacyfiku bez użycia sekstantu i kompasu. Doświadczenia te opisał w książce "We the Navigators" oraz "The Voyaging Star".
Jego kolejną samotną podrożą była próba okrążenia Antarktydy wzdłuż 60. równoleżnika (bezludne sześćdziesiątki). W tym celu nabył mały stalowy jacht Icebird. Podróż rozpoczął w październiku 1972 r. z Sydney. W ciągłych wichurach, burzach śniegowych, temperaturach poniżej zera, z odmrożonymi rękami przez 6 tyg. pokonywał olbrzymie fale, przeżywając w odl. 2500 mil od Ziemi Grahama dwie wywrotki i utratę masztu. Dalej walczył już tylko o życie bez szans na przetrwanie. Jednak po dalszych 8 tygodniach pojawił się w amerykańskiej stacji antarktycznej Palmera. Na stacji, gdzie zimował i naprawił jacht. Na wiosnę kontynuował podróż, lecz po kolejnej wywrotce po 10 tyg.