Ideę stworzenia osobnego legionu polskiego popierał dowódca powstania węgierskiego Lajos Kossuth. Początkowo oddział liczył 1200 ludzi, cztery działa i dwa szwadrony ułanów. Maksymalną liczebność osiągnął pod koniec powstania, kiedy to liczył blisko 3 tys. żołnierzy. Polacy z legionu Wysockiego wzięli udział w wielu bitwach m.in. pod Aradem, Koszycami, Miszkolcem, w obronie Pesztu oraz w bojach pod Cisą. Wyróżnili się w wielu trudnych bojach, m.in. pod Szolnokiem, Hatvanem, Tápióbicske, Vácem, Isaszegiem, Nagysalló. Jako demokrata, Wysocki często był w konflikcie z Bemem i Dembińskim, którzy byli monarchistami. Początkowo w randze majora, po zwycięskich walkach o Budę mianowany został przez Węgrów generałem w 1849 r., a węgierski rząd powstańczy zezwolił mu na sformowanie polskiej armii na Węgrzech, którą planowano na 5000 żołnierzy. Po zdławieniu powstania z resztkami Legionu schronił się w Turcji, gdzie wraz z innymi powstańcami uchodzącymi z Węgier został internowany. W areszcie pozostawał do 1851.
W czasie wojny krymskiej, w styczniu 1854, udał się do Konstantynopola. Tam, z ramienia demokratów skupionych w paryskim Kole Polskim, próbował formować polską organizację wojskową.