Po powrocie do kraju został zatrzymany pod zarzutem defraudacji, której dopuścić się miał, pracując na poczcie. Wyrok (po złagodzeniu, pierwotnie stanowił dwa lata) ograniczył się do 12 miesięcy pozbawienia wolności i grzywny. Lumumba utrzymywał, że jest niewinny, i zwrócił 2500 franków, które rzekomo miał przywłaszczyć. Sprawa być może była intrygą urzędników kolonialnych, mającą uciszyć go jako działacza. Podczas pobytu w więzieniu jego rodzina utrzymywana była przez środowisko „évolués“. W 1957 został dyrektorem sprzedaży lokalnego browaru i przeprowadził się do Léopoldville (obecnie Kinszasa).

Przewodniczący MNC W 1958 był współzałożycielem Kongijskiego Ruchu Narodowego (MNC), którego został przewodniczącym. Partia wzywała do jedności różnych grup etnicznych, likwidacji okrucieństw systemu kolonialnego i powiązana była z ruchem panafrykańskimi. Jak pisał sam Lumumba, „zadaniem MNC jest zjednoczenie i zorganizowanie mas kongijskich w walce o poprawę ich losu, likwidację reżimu kolonialnego i wyzysku człowieka przez człowieka“. MNC nie była ruchem rewolucyjnym, a program opierała na Deklaracji Praw Człowieka Narodów Zjednoczonych i ideach pacyfistycznych. W grudniu tego roku wziął udział w konferencji działaczy niepodległościowych Afryki w Akrze. Spotkanie przekonało go do panafrykańskich poglądów.