Od 1885 mieszkał w przytułku St Giles w centrum Londynu, sporadycznie wspierany przez kilka osób. Ostatnie 32 lata jego życia są mało znane, malował jeszcze w latach 90., tworząc prace świadczące o poczuciu beznadziejności, wyobcowaniu, lęku z powodu społecznego ostracyzmu i zbliżającej się śmierci.
Ostatnie lata życia malarz spędzał, żebrząc na ulicy. Zmarł na niewydolność serca spowodowaną alkoholizmem. Pochowano go na żydowskim cmentarzu w Willesden. Krótko po śmierci zorganizowano kilka wystaw jego prac, później został niemal całkowicie zapomniany. Dopiero w latach 90. XX w. pamięć o nim przywrócił historyk sztuki Roberto Ferrari, zakładając stronę simeonsolomon.org.. Środowiska LGBT uważają Solomona za ofiarę XIX-wiecznej angielskiej homofobii.
Największe zbiory prac Solomona posiadają Muzeum Wiktorii i Alberta i Leighton House w Londynie. Na przełomie 2005 i 2006 roku w Birmingham Museum and Art Gallery oraz w październiku i listopadzie 2006 w Ben Uri Gallery miały miejsce retrospektywne wystawy prac Solomona.