Następnego dnia ofiary zostały pochowane na miejscowym cmentarzu, a inni mieszkańcy Złoczówki zdecydowali się na wyjazd do Łucka.

Drugi napad na Złoczówkę Część Polaków okazjonalnie wracała do porzuconych domów, by uratować chociaż część dobytku, niektórzy pozostawali na stałe. Ponieważ napady nie powtarzały się, powroty były coraz częstsze; ponadto miejscowa ludność ukraińska – która w maju nie brała udziału w ataku na polskich sąsiadów – zachęcała do powrotu, zapewniając, że nowe ataki nie będą miały miejsca. Tymczasem we wsi był już organizowany oddział UPA pod dowództwem Trofima Łyńczuka. 12 lipca jego grupa, zasilona przez chłopów, zaatakowała ponownie polskich mieszkańców Złoczówki. Zamordowano 38 osób, w tym Ukraińca, który w 1939 przeszedł na katolicyzm, a ponadto odmówił wzięcia udziału w ataku na Polaków. UPA oszczędziła pozostałych jeszcze w Złoczówce Czechów, jednak zażądała od nich natychmiastowego wyjazdu pod groźbą śmierci.

Jeszcze pod koniec lipca 1943 ci sami sprawcy zabili w Złoczówce dwie Polki ocalałe z wcześniejszych ataków oraz splądrowali dziewiętnastowieczny kościół Najświętszej Maryi Panny.

Zobacz też rzeź wołyńska

Bibliografia

Zbrodnie w Złoczówce Kategoria:Masakry w Polsce Kategoria:Rzeź wołyńska Kategoria:Zbrodnie nacjonalistów ukraińskich w dawnym województwie wołyńskim Kategoria:Zbrodnie oddziałów UPA