„czarnej skrzynki” (rozmowy załogi) członkowie załogi na większość czasu lotu opuścili kabinę pilotów (pozostawiając „dyżurnego” – najmłodszego w załodze inżyniera pokładowego, który nie znał się na nawigacji i prawdopodobnie ograniczył się tylko do kontroli przyrządów i nasłuchu radia) i udali się do lecących pierwszą klasą znajomych. W takiej sytuacji mogli nie zorientować się w swoim położeniu. Istnieje hipoteza przedstawiona w serii „Katastrofy w przestworzach”, że piloci po zaprogramowaniu systemu INS nie uruchomili go, lecąc przez cały czas według stałego kursu magnetycznego w kierunku lotniska w Seulu; w konsekwencji dwa razy naruszyli przestrzeń powietrzną Związku Radzieckiego nad Kamczatką i Sachalinem.

W przypadku lotnictwa Stanów Zjednoczonych, prowadzącego loty zwiadowcze w pobliżu granic Związku Radzieckiego: Praktyka latania samolotów zwiadu elektronicznego RC-135 (przebudowany Boeing 707) w tym samym korytarzu lotniczym, co samoloty pasażerskie. Niepodjęcie jakiejkolwiek próby nawiązania kontaktu z załogą samolotu wykonującego lot KAL 007 i poinformowania jej o tym, że wlatuje w przestrzeń powietrzną Związku Radzieckiego.