Tymczasem w Weronie pod nieobecność Mastina podniósł się bunt, którego przywódcami byli hrabiowie San Bonifacio (Sambonifacio) na czele z hrabią Ludovico. Buntownicy zdołali usunąć garnizony Mastina z Legnano, Villafranca di Verona, Illasi i z wielu innych miejscowości. Rozpoczęła się ostra walka między dwiema siłami. W jednej z bitew zginął Bocca della Scala, brat Mastina. Wkrótce jednak Kapitan Ludu opanował sytuację, przejął władzę nad utraconymi miejscowościami i ukarał buntowników. Kolejnym krokiem w kierunku umacniania władzy było osadzenie w 1274 przez Mastina jego brata Alberto jako podestę Mantui. To zagwarantowało trwały pokój i przyjazne relacje między dwoma, rywalizującymi dotychczas miastami. W okresie pokoju Mastino troszczył się o rozbudowę i upiększanie swych pałaców i zamków oraz o rozwój ekonomii i handlu. Na swój dwór zapraszał artystów i uczonych z wielu sąsiednich miast.

W 1268 po przegranej wojnie z Karolem I został ścięty Konradyn. Wkrótce jednak do Werony przybyła delegacja nowego władcy niemieckiego - Rudolfa. Również on domagał się uznania jego władzy przez miasta włoskie, w tym przez Weronę. Rada miejska złożyła na ręce ambasadora przysięgę wierności.