Uczęszczał do Hogwartu w latach 1992–1998.

Na pierwszym roku chłopiec był bardzo podekscytowany możliwością poznania Harry’ego i robił mu wiele zdjęć. Poprosił swego idola o autograf, ale Harry odmówił. Często chodził za Potterem, a spotykając go za każdym razem pytał: W porządku Harry? W listopadzie Colin został spetryfikowany przez bazyliszka – potwora zamieszkałego w Komnacie Tajemnic. Pielęgniarka, pani Pomfrey podała mu sok z mandragory i w maju wrócił do zdrowia.

W IV tomie bracia próbowali zmodyfikować plakietki z napisami Potter cuchnie na Wspieraj Harry’ego Pottera. Zamiast tego uzyskali napis Potter naprawdę cuchnie.

Gdy w VII tomie doszło do bitwy o Hogwart Colin chciał zostać i pomóc, mimo iż był niepełnoletni. Profesor Minerwa McGonagall kazała mu opuścić zamek. On jednak zakradł się i dołączył do walczących. Zginął na placu przed zamkiem, jednak nie wiadomo, kto go zabił. Oliver Wood i Neville Longbottom transportowali jego martwe ciało. Harry widział to zdarzenie spod peleryny niewidki.